Kosmetyki z kolekcji Nude Look

Na pewno słyszałyście o najnowszej kolekcji Golden Rose Nude Look. Kosmetyki z kolekcji Nude Look idealnie sprawdzą się do codziennych makijaży. W stonowanych odcieniach, delikatnie połyskujące, podkreślające urodę, ale nie przytłaczające jej. Takie właśnie są kosmetyki z kolekcji Nude Look.

W najnowszej kolekcji kosmetyków Golden Rose znalazły się wypiekane pudry do twarzy, cienie do powiek, delikatnie koloryzujący krem nawilżający, mascara i oczywiście pomadki w wersji klasycznej oraz płynnej i błyszczyki. Wszystkie produkty mają pastelowo różowe opakowania ze złotymi napisami. Kosmetyki z kolekcji Nude Look utrzymane są w odcieniach Nude.

Zacznijmy od koloryzującego kremu Radiant Tinted Moisturiser 

Zamknięty w różowej tubce koloryzujący, lekki krem z efektem rozświetlenia daje bardzo małe krycie i świetnie sprawdzi się latem, kiedy zależy nam na jak najmniejszej ilości warstw makijażu. Ten ultra lekki krem BB daje minimalne krycie z efektem „makeup no makeup”, które nie zakryje niedoskonałości (na nie możemy dodatkowo nałożyć korektor), piegów, pieprzyków itp, ale lekko wyrówna koloryt cery i wygląda niesamowicie naturalnie. Formuła kremu koloryzującego wzbogacona została o kompleks witamin, składniki nawilżające oraz filtr przeciwsłoneczny SPF 25.

Wypiekany i rozświetlający puder czyli Sheer Baked Powder

Pozostawia delikatny kolor, ale nie przyciemnia podkładu. Pozostawia rozświetlenie w stylu Glow, które wygląda jak uzyskane o wiele droższym produktem. Makijaż utrwalony tym pudrem wygląda naturalnie, jest lekko połyskujący, ale nadal trwały. Puder dobrze zagruntowuje podkład i sprawia, że makijaż utrzymuje się wiele godzin.

Wypiekany, potrójny puder Baked Trio Face Powder 

To wypiekane trio do konturowania, które składa się z dosyć ciepłego bronzera, brzoskwiniowego różu i intensywnego, szampańskiego rozświetlacza, który daje na skórze efekt wow.  Róż z tego zestawu delikatnie ożywia skórę. Ostatni produkt to bronzer o ciepłym odcieniu, który nadaje się do konturowania, jak i także do ocieplania makijażu.

Wypiekany róż:  Face Baked Blusher

Jego formuła jest jest wypiekana i bardzo dobrze napigmentowana. Z łatwością daje się stopniować. Doskonale i bezproblemowo scala się ze skórą i nie pozostawia plam. Daje półmatowe, niezwykle świeże wykończenie.

Cienie do powiek czyli Matte Baked Eyeshadow i Pearl Baked Eyeshadow

Matowy brąz o delikatnym chłodnym odcieniu jest wypiekany oraz lekko suchy. Świetnie się blenduje. Cień perłowy dobrze się rozciera i pięknie połyskuje. Oba cienie utrzymują się na swoim miejscu przez cały dzień, nie rolują się i nie zbierają w załamaniu powieki.

Tusz do rzęs: Full Volume Definitive Mascara

Mascara daje efekt pogrubienia i delikatnego wydłużenia rzęs. Wyposażona w  klasyczną szczoteczkę w kształcie takiej jakby klepsydry. Produkt przepięknie rozdziela rzęsy.

W kolekcji znalazły się także:

Pomadki w naturalnych odcieniach: Velvety Matte Lip Color 

Jest to pomadka o płynnej formule, która zastyga na ustach i pozostaje na nich przez wiele godzin. Jej wykończenie jest całkowicie matowe, a  kolor na ustach prezentuje się perfekcyjnie i wyraziście.  Wyposażona w elastyczny aplikator, umożliwia bardzo wygodną i precyzyjną aplikację. Ma lekką formułę, która nie wysusza ust i nie podkreśla suchych skórek.

Perfect Matte Lipstick 

Pomadka w formie klasycznego sztyftu, ma odrobinę bardziej „mokrą” formułę od uwielbianych matowych pomadek GR, ale jest tak samo trwała i matowa na ustach. Jej formuła wzbogacona została o witaminę E i substancje nawilżające, dzięki czemu nadaje ustom matowy, naturalny i aksamitny wygląd.

Oraz błyszczyki Natural Shine Lipgloss

Błyszczyk jest półprzezroczysty,  przyjemnie nawilża usta i nie skleja ich. Jego formuła łatwo się rozprowadza, a dzięki miękkiemu aplikatorowi, pozostawia naturalny błyszczący efekt.

Kremowe pomadki w kredce są również częścią kolekcji: Creamy Shine Lipstick

Wygodna, nie wymagająca konturówki i idealna na wyjazdy forma. Dostępna jest w 4 odcieniach nude. Jej formuła jest mięciutka, kremowa i z łatwością przenosi się na usta bez pozostawienia smug. Nie podkreśla suchych skórek, ładnie satynowo połyskuje.

Co myślicie o kredkach do konturowania? W kolekcji Golden Rose Nude Look znajdziemy takie cudeńka.

Contouring Face Pen oraz Highlighting Glow Pen

Rozświetlacz i bronzer w wygodnej formie, które dają piękny i bardzo naturalny efekt. Ich formuła jest miękka i bez problemowo się blenduje za pomocą gąbeczki. Nie ma mowy o powstaniu plam, a konturowanie wygląda niezwykle naturalnie. Rozświetlacz to elegancki błysk, idealnie sprawdzi się w makijażu do pracy czy na uczelnie. Świetnie wygląda zaaplikowany w wewnętrzne kąciki oczu.

Kosmetyki z kolekcji Nude Look zapewniają efekt rozświetlonego, naturalnego makijażu, który świetnie sprawdza się na co dzień. 

Piszcie koniecznie jak Wam się podoba ta kolekcja. Macie ochotę się na coś skusić? ?

Błyszcz na wiosnę!

Błyszcz na wiosnę czyli modelowanie twarzy blaskiem to makijaż, w którym rozświetlacz gra główną rolę. Wiosną, a tym bardziej latem króluje makijaż w wersji glow: naturalny, świetlisty i lekki. Nic dziwnego – rozświetlacz potrafi pięknie podkreślić opaleniznę, rysy twarzy i nadać świeżości!

Dzięki tym produktom cera prezentuje się o wiele lepiej. Jest bardziej lśniąca, promienna i wygląda zdrowo. Co więcej, nasze błyskotki możemy nakładać nie tylko na twarz, ale i również na ramiona, obojczyki, dekolt, a nawet nogi ?.  W efekcie te części ciała są mocniej zaakcentowane, gładkie i wyglądają po prostu lepiej. Ta metoda jest niezastąpiona na wielkie wyjścia, np. przyjęcia, studniówki, wesela. Natomiast rozświetlacz nałożony na łydki sprawia, że stają się one smuklejsze ?.

Największym hitem w świecie rozświetlaczy jest TheBalm Mary Lou Manizer?.

Na pewno o nim słyszałyście. Ten rozświetlający puder tworzy efekt pięknej, bezdrobinkowej ‚tafli’, która wspaniale ożywia cerę, dodając jej blasku. Sprawdza się jako cień do powiek, puder rozświetlający do twarzy bądź ciała. Ma jedwabiście gładką konsystencję, która nie pozostawia na twarzy uczucia ciężkości.

Również jest dostępny wersji płynnej.

TheBalm Mary Dew Manizer posiada przyjemną, kremową konsystencję, która ‚scala się’ z makijażem, tworząc jedną, spójną całość.  Możesz go używać jako dodatek do baz lub podkładów, aby zamienić je w produkty rozświetlające.

Na miejscu drugim jest Paese Wonder Glow Highlighter

Ten produkt pozostawia na skórze cudowną, naturalną, świetlistą taflę o delikatnie złotym odcieniu. Świetnie się sprawdzi przy każdym typie urody. Niweluje oznaki zmęczenia. Dzięki jedwabistej i przyjemnej w dotyku konsystencji jest łatwy w aplikacji.

Na miejscu trzecim jest rozświetlacz z Golden Rose Strobing Highlighter.

Jest to paleta 3 rozświetlaczy o różowym, złotym i brązowym odcieniu. Mają miękką formułę która zapewnia świeży i połyskujący wygląd na twarzy, ramionach bądź dekolcie. Jest to też dobry pomysł na prezent, czy dla osób, które nie do końca wiedzą na jaki rozświetlacz się zdecydować ?.

Ostatnie rozświetlacze, które podbiły serca wielu z Was to: Wibo Diamond Illuminator oraz z nieco większymi drobinkami Wibo Royal Shimmer, a także Lovely Highlighter Gold Silver.

Te prasowane błyskotki jak na swoją wielkość są bardzo wydajne. Rozświetlą kości policzkowe,  łuk kupidyna, czy też obojczyki. Pozostawią, naturalną, delikatną taflę wchodzącą w złoty odcień. Wibo Royal Shimmer posiada drobinki o różnej wielkości, który idealnie sprawdzi się do zaakcentowania wieczorowego makijażu.

A Ty jakiego masz ulubieńca? ?

Sunshade Elements – pędzle od Sunshade Minerals.

Hej!

Sunshade Elements – pędzle od Sunshade Minerals to produkty, dzięki którym stworzysz oryginalny i perfekcyjny makijaż oczu i twarzy. Dziś przedstawimy Wam niektóre z modeli.

 

 

Zacznijmy od oczu…

Pędzle do oczu wykonane są z włosia syntetycznego lub naturalnego. Posiadają trzonki wykonane z drewna, które następnie zostały pomalowane na czarno.

Nr 1  – E 331

To pędzel wykonany z włosia naturalnego, które zostało odpowiednio wyprofilowane. Sprawdzi się on z pewnością nie tylko do aplikacji cieni, ale również do ich idealnego roztarcia.

Nr 2 – E 318

To pędzelek do zadań specjalnych. Posiada naturalne włosie, które zostało lekko zaokrąglone i stożkowo ułożone. Dzięki temu, za jego pomocą świetnie i bez problemu rozetrzesz cienie w załamaniu powieki.

Nr 3 – E 190

Kolejna gwiazda wśród pędzli Sunshade Elements to produkt, który został stworzony z dwóch typów włosia: naturalnego oraz syntetycznego. Na czym polega jego wyjątkowość? Jego miękkie włosie idealnie aplikuje cienie m.in. w zewnętrznym oraz wewnętrznym kąciku oka. Dodatkowo E190 pozwoli Ci na precyzyjne roztarcie cieni w załamaniu powieki, a także… UWAGA! przy linii rzęs.

Nr 4 – E 224

To bardzo precyzyjny pędzel, o skośnie ściętym, syntetycznym włosiu. Będzie bardzo pomocny w uzupełnianiu ubytków brwi, „nadawaniu” im kształtu za pomocą cienia, czy pomady. Doskonale spisze się także do aplikacji eyelinera! I jak tu go nie kochać? 🙂

Czas na makijaż twarzy…

Sunshade Minerals, tworząc Sunshade Elements nie zapomniało o tym, aby stworzyć baaardzo przyjemne pędzle do makijażu twarzy!

Nr 1 – F 165

Pędzel o miękkim, skośnie ściętym, syntetycznym włosiu. Produkt idealnie dopasowuje się do kształtu twarzy. Dzięki niemu perfekcyjnie nałożysz róż na policzki, przez co podkreślisz swoją urodę.

Nr 2 – F 90

To pędzel typu kabuki o miękkim i syntetycznym, dwukolorowym włosiu. Jest to pędzel, którego z powodzeniem możesz użyć do aplikacji pudru, ale też podkładu. Produkt nie pozostawia nieestetycznych smug.

Nr 3 – F 230

Pędzel „jajeczko”. Perfekcyjnie aplikuje rozświetlacz i pudry brązujące. Dzięki niemu konturowanie twarzy nie będzie miało przed Tobą tajemnic! 🙂

Pędzel posiada syntetyczne włosie.

Sunshade Minerals to nie tylko zestawy pędzli, to również świetnej jakości pędzle pojedyncze (w baaardzo dobrej cenie! 🙂 ). Wybierz Sunshade Elements, aby przekonać się, że każdy makijaż wykonany tymi produktami będzie idealny!

Korektory, które warto mieć w swojej kosmetyczce.

Hej!

Wiele z nas boryka się z takim problemem jak cienie pod oczami, podkrążone oczy czy niedoskonałości. Wszystkie te problemy skórne wymagają kosmetyku do zadań specjalnych. Podstawą perfekcyjnego makijażu jest korektor.

Korektory z reguły cechuje mocniejsza pigmentacja, a tym samym krycie. Dodatkowo korektory, w odróżnieniu od podkładów mogą całkiem nieźle sprawdzać się jako baza pod cienie do powiek oraz możemy stosować je do konturowania twarzy.

Przedstawię wam korektory, które warto mieć w swojej kosmetyczce:

MAYBELLINE Eraser Concealer

Ten korektor można stosować pod oczy jak i na całą twarz. Posiada właściwości wygładzające oraz kamuflujące wszelkie niedoskonałości oraz zaczerwienienia. Nie podkreśla zmarszczek. Dzięki niemu makijaż wygląda naturalnie. Posiada gąbeczkę, więc jest łatwy w użyciu, co jest jego dodatkowym atutem.

Dostępny jest aż w 5 odcieniach!

Kolejnym ciekawym korektorem jest:

MAKEUP REVOLUTION Conceal & Define Concealer

Ten korektor posiada bardzo dobre krycie oraz lekką konsystencję. Produkt maskuje wszelkie niedoskonałości cery: naczynka oraz przebarwienia. Świetnie rozprowadza się na skórze, nie pozostawia plam i nie podkreśla zmarszczek! Jest bardzo wydajny oraz posiada duży aplikator, dzięki czemu jest łatwy w użyciu.

Świetnie się sprawdza jako baza pod cienie czy do zrobienia Cut Crease. Jest to makijaż z wyraźnie odcięta linią powieki ruchomej oraz wyciągniętą kreską. 😉

Posiada kolory od C0.5 do C6.5.

Następny korektor to:

ESSENCE Camouflage Korektor

Zacznijmy od tego, że jest WODOODPORNY! Ma mocne krycie, można nim zakryć nawet tatuaż! Zapewni matowe wykończenie. Idealnie można nim wykonturować twarz czy zakryć niedoskonałości. Posiada lekką konsystencję, zawiera aplikator, przez co jest łatwy w użyciu.

Korektor dostępny w 2 odcieniach 010 i 020.

Czas na krótkie podsumowanie:

Jakiegokolwiek korektora nie wybierzesz na pewno będziesz zadowolona. Ważne aby dobrać odpowiedni dla siebie odcień i konsystencję. Maybelline posiada miękką gąbeczkę przez co jest łatwy w użyciu, trwały i nie wchodzi w zmarszczki. Makeup Revolution mega wydajny, bardzo dobre krycie, świetnie się sprawdza również jako baza pod cienie. Essence jest wodoodporny, matowy również z dobrym kryciem, posiada lekką formułę. Są to korektory, które warto mieć w swojej kosmetyczce. 🙂